Za każdym systemem stoją ludzie. Ludzie, którzy piszą kod, zarządzają systemami, badają raporty, popełniają błędy, wdrażają zasady i doświadczają konsekwencji. Bezpieczeństwo informacji bez człowieka szybko staje się surowe, proceduralne i ślepe na rzeczywistość, w której wykorzystywana jest technologia.

Człowieczeństwo i szacunek oznaczają, że bezpieczeństwo nie jest organizowane między ludźmi, ale z ludźmi. Użytkownicy nie są trudnym czynnikiem w skądinąd doskonałej architekturze. Są częścią systemu. Środek, który strukturalnie frustruje ludzi, jest niejasny lub zrozumiały tylko dla specjalistów, prowadzi do objazdów i fałszywego poczucia bezpieczeństwa.

Szacunek zaczyna się od języka. Bezpieczeństwo jest często skomplikowane, ale to nie powód, aby wykluczać osoby posługujące się żargonem. Dobre wyjaśnienie zwiększa autonomię. Każdy, kto rozumie, dlaczego istnieje dany środek, jest w stanie lepiej współpracować, zadawać krytyczne pytania i brać na siebie odpowiedzialność. Dotyczy to zarówno kierowców, jak i użytkowników.

Ludzkość oznacza także, że bezpieczeństwo cyfrowe wymaga zabezpieczenia społecznego. Krótki fragment PDF z Podstaw bezpieczeństwa informacji podkreśla bezpieczeństwo psychiczne: czy ludzie mogą zgłaszać błędy, prosić o pomoc i omawiać trudne kwestie bez upokorzenia i kary? To nie jest delikatny temat poza bezpieczeństwem. Określa, czy sygnały pojawiają się w odpowiednim czasie.

Lepsza wersja Fundamenten sprawia, że ​​jest to jeszcze jaśniejsze: ludzkie zachowanie nie jest słabym ogniwem, które organizujesz. Przy niewystarczającym przeszkoleniu ludzie mogą być bezbronni, ale przy dobrym przeszkoleniu, jasnych rolach i bezpiecznej kulturze ludzie stają się najsilniejszym ogniwem. Człowiek nie stoi obok regulacji, organizacji i technologii, ale przechodzi przez wszystkie trzy.

Organizacja, w której ludzie boją się zgłaszać błędy, uczy się za późno. Zespołowi, w którym karany jest sprzeciw, brakuje ostrzeżeń. Projekt, w którym status jest ważniejszy od uczciwości, stwarza ryzyko, które znika w raportach, ale utrzymuje się w praktyce. Szacunek jest zatem środkiem bezpieczeństwa.

Dla LibreKAT człowieczeństwo oznacza, że ​​współpracujemy włączająco i ostrożnie. Aby właściwie zrozumieć systemy cyfrowe, potrzebne są różne dyscypliny, poziomy doświadczenia i perspektywy. Menedżer widzi inne ryzyko niż prawnik. Inne problemy zauważa użytkownik niż architekt. Reżyser ma inne obowiązki niż badacz. Szacunek sprawia, że ​​te różnice są produktywne.

Ludzkość wymaga również proporcjonalności. Nie każde zdarzenie jest zaniedbaniem. Nie każdy błąd jest zawiniony. Nie każdy użytkownik szukający objazdu nie ma na to ochoty. Często system jest zbyt skomplikowany, brakuje przeszkolenia lub obciążenie pracą przekracza możliwości projektu. Kto tylko koryguje jednostki, pomija przyczynę strukturalną.

To nie zwalnia z odpowiedzialności. Opierając się na szacunku, należy jasno określić, czego się oczekuje od ludzi i jakie obowiązują granice. Człowieczeństwo nie jest opcją, ale sposobem na uczynienie odpowiedzialności wykonalną.

Obejmuje to również mandat. CISO ani specjalista ds. bezpieczeństwa nie mogą ponosić odpowiedzialności za wyniki bez uprawnień, budżetu i dostępu do kierownictwa. Szacunek dla osób pełniących role związane z bezpieczeństwem oznacza, że ​​organizacje nie wykorzystują ich jako kozłów ofiarnych, ale umieszczają je tam, gdzie ich sygnały mogą mieć wpływ.

LibreKAT wybiera społeczność, w której ludzie mogą bezpiecznie wnosić swój wkład, uczyć się i zaprzeczać. Ponieważ odporność cyfrową zapewnia nie tylko lepsze oprogramowanie. Tworzą go ludzie, którzy traktują siebie poważnie i mają odwagę wspólnie patrzeć na to, co wymaga poprawy.